Porozmawialiśmy RAZEM z Józefem Piniorem

Transformacja ustrojowa, reformy gospodarcze, powstawanie oddolnych ruchów społecznych zmieniających rzeczywistość czy hegemonia prawicy – między innymi te tematy poruszyliśmy podczas dyskusji z Józefem Piniorem, która odbyła się wczoraj przy okazji 27 rocznicy wyborów 4 czerwca.

Nasz gość wygłosił wstęp do rozmowy, w którym przedstawił swoją interpretację polskiej transformacji. Podkreślał znaczenie „Solidarności” i mówił, że to 31 sierpnia, a nie tylko 4 czerwca powinien być datą – symbolem odzyskanej wolności. Solidarnościowy zryw Józef Pinior porównywał do łódzkich strajków podczas rewolucji 1905 roku – tamte zapoczątkowały procesy prowadzące do odzyskania niepodległości w 1918 roku, ruch Solidarności przygotował grunt pod przełom 1989 roku. Pinior zwracał też uwagę na dzisiejszą dominację prawicowej wizji historii, w której nie wspomina się o programie Samorządnej Rzeczpospolitej czy przejmowaniu kontroli nad zakładami przez pracowników.

Ważnym wątkiem była też ocena przemian zachodzących po 4 czerwca 1989 r. Zarówno w wypowiedzi Józefa Piniora, jak i w głosach z sali, przeważały opinie krytyczne – szczególnie jeśli chodzi o przemiany gospodarcze. Według naszego gościa jednym z powodów skutecznego wprowadzenia radykalnie liberalnych rozwiązań, prywatyzacji i deregulacji było zdławienie ruchu robotniczego w czasie stanu wojennego. Pinior porównywał sytuację Polski do Brazylii czy Korei Południowej – innych krajów, gdzie po procesie uprzemysłowienia pod przywództwem niedemokratycznych reżimów to pracownicy i pracownice tworzyli ruchy opozycyjne. Inaczej niż w Polsce, tam przekształciły się one w formacje polityczne. W naszym kraju zabrakło takiej przeciwwagi dla zwolenników radykalnej liberalizacji wszystkiego. Lewica postsolidarnościowa poniosła polityczną klęskę, z kolei spadkobiercy PZPR nie wykorzystali szansy na stworzenie nowoczesnej socjaldemokracji, jaką według Józefa Piniora otworzył przed nimi proces integracji europejskiej.

W późniejszej dyskusji płynnie przechodzono od kwestii historycznych do bieżącej polityki. W kontekście różnych postaw opozycji wobec PiS pojawiły się apele o oddzielanie kwestii politycznych od społecznych. Józef Pinior skomentował je przywołując Porozumienia Sierpniowe, gdzie żądanie zniesienia cenzury uzupełniało się z postulatami podniesienia płac i wydłużenia urlopów macierzyńskich. Pasjonująca rozmowa trwała ponad dwie godziny, a uczestniczyło w niej kilkadziesiąt osób.

Invalid Displayed Gallery

Zdjęcia: Gosia Kaczmarczyk, Dawid Majewski, Tymon Rzewuski

SHARE IT:

Comments are closed.