Wrocław solidarny z Orlando!

13 czerwca wieczorem zebraliśmy się wspólnie z Kulturą Równości, wrocławskim kołem Zielonych oraz wrocławiankami i wrocławianami na placu Solnym, by uczcić pamięć ofiar, które zginęły z rąk zamachowca w klubie dla osób LGBT w Orlando. Poniżej przedstawiamy treść wypowiedzi Agnieszki Białek z Razem Wrocław.


W sobotę w Warszawie odbyła się największa jak do tej pory Parada Równości. Według organizatorów, pojawiło się na niej 32 tys. uczestników. Nastrój święta i radości w środowisku LGBT nie trwał jednak długo. W niedzielę wieczorem czasu polskiego świat obiegła szokująca wiadomość: uzbrojony mężczyzna wtargnął do klubu LGBT w Orlando i zastrzelił 50 osób, pozostawiając przy tym 53 ranne.

Wszystko przez to, że nie spodobał mu się widok dwóch całujących się mężczyzn. Społeczność LGBT+ w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie od lat walczy o swoje prawa do bycia sobą. Jednak wciąż pozostajemy ofiarami niczym nieuzasadnionej przemocy. Przemocy, która wynika z niewiedzy, z poczucia strachu przed nieznanym, z obawy o utratę własnych przywilejów. Przemocy, która jest obroną przed dopuszczeniem w swoim świecie innego i innej. Przemocy, która jest manifestacją arogancji, stereotypów i poczucia wyższości.

W niedzielę po południu na dworcu pocałowałam swoją dziewczynę na pożegnanie. Przeraża mnie, że ktoś mógłby nas zabić za ten pocałunek. Przeraża mnie, że poprzez okazanie najwyższego z uczuć, miłości, mogłam sprowokować kogoś do najgorszego z czynów – morderstwa. Przeraża mnie, że niewinni ludzie zginęli tylko przez to, że nie wypierają się siebie, nie boją się zaakceptować siebie takimi jakimi są.

Dlatego byłam dziś o 20:30 na Placu Solnym, by wraz z przyjaciółmi, znajomymi i nieznajomymi pokazać swoją solidarność z ofiarami masakry w Orlando. Bo to mogło się stać również tutaj. To mógł być też ktoś z nas. Z nas lub z naszych znajomych, rodziny, naszych współpracowników, naszych kolegów czy koleżanek ze szkoły czy studiów. To mogło stać się również tutaj, bo nietolerancja wobec osób nieheteroseksualnych w Polsce wciąż rośnie. Pod tym względem jesteśmy przedostatni w Europie. Boję się, że w niedalekiej przyszłości będziemy musieli chować się jeszcze bardziej. Boję się, że nie będę bezpieczna nigdzie, nawet w domu. Jednocześnie nie zgadzam się na strach, na zastraszanie nas i traktowanie jak ludzi gorszego sortu. Nie jesteśmy ludźmi gorszego ani lepszego sortu. Jesteśmy po prostu ludźmi. I jako ludzie zasługujemy na respektowanie naszych podstawowych praw.

Na żadną przemoc nie ma zgody. Nie ma zgody na strach.

Agnieszka Białek
Okręg Wrocławski Partii Razem

Invalid Displayed Gallery

Zdjęcia: Dawid Majewski, Matthew La Fontaine

SHARE IT:

Comments are closed.